Kolczyki bez koloru, ale mają swoje zalety mam nadzieję !!!?
O mnie
Obserwatorzy
niedziela, 18 marca 2012
piątek, 16 marca 2012
Optymistic
Lubię kontrasty ,dlatego powstały te kolczyki, a przy okazji zrobiłam sobie małą sesję zdjęciową. Nie ma to jak być samemu sobie fotografem-POLKA POTRAFI !!
środa, 22 lutego 2012
Big Tower -kolejna odsłona
Kolejna odsłona modelu Tower .Tym razem w czerwieni i czerni. Mam ochotę jeszcze na białe w tym klimacie ,ale chyba nie teraz -pomału nudzi mi się ten model.
niedziela, 12 lutego 2012
Big Tower
Miałam ochotę wypróbować ostatni model ,ale w innych kolorach,tutaj pomarańczowo-turkusowy .
Chodzi mi po głowie jeszcze coś białego i krwisto czerwone.
Chodzi mi po głowie jeszcze coś białego i krwisto czerwone.
poniedziałek, 6 lutego 2012
piątek, 3 lutego 2012
Paw
poniedziałek, 30 stycznia 2012
czwartek, 19 stycznia 2012
środa, 11 stycznia 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















Już dawno miałam ochotę na proste kolczyki, nic w nich odkrywczego -popularne zawijasy (nie pamiętam dokładnie ,ale pewnie podświadomie inspirowałam się pracami Dori Csengeri) Najbardziej cieszyło mnie przy ich szyciu ,że są proste i tak zrobione że nie muszę ich prawie podszywać (czego wręcz nie lubię ) Ta para chyba zostanie w mojej szufladzie !!! A tak w ogóle to mam problem z nazywaniem kolejnych wytworów-jak TĄ parę ochrzcić.





Są i całe białe (prawie )robiłam je i robiłam -skończyć nie mogłam no i wyszły trochę duże.

Nadal bawię się granatami.
Planowałam zrobić kolczyki w ślubnym klimacie ,ale no cóż nie do końca wyszło to co zamierzałam .
No i która para najciekawsza ???







Dwie zupełnie różne pary kolczyków .Jedne kolorowe z soczystymi howlitami ,drugie zimne z hematytem.


Chyba wystarczy brązów i granatów .



Kolejny model w kolorze czekolady i kobaltu.Tym razem obok kolczyków broszka.